Nic dodać, nic ująć. Przy 3 złotych zacznę się zastanawiać, co przy tym tempie niechybnie nastąpi w przyszłym tygodniu. Jak na tym poziomie popytu nie będzie to poczekam jeszcze niżej. Jak ktoś się uprze to i wydusi ten papier nawet do mniej niż 2 złotych i to bardzo tanim kosztem, ryzyko jest więc spore.