Pan Niki odpowiadając na mój post pokazał jaki to kiep i utwierdził mnie w przekonaniu, że nie ma sensu odpowiadać na jego posty i wdawać się w jakiekolwiek dyskusje.
I jeszcze jedno Niki z każdym twoim wpisem się coraz bardziej pogrążasz.
Po pokazaniu jaki jesteś dobry z matematyki - poziom mojego 2 letniego syna, chciaż nie wiem czy mój syn Ci już nie odjeżdża, to ty nam będziesz mówił, czy raport był dobry , czy nie. Śmiech na sali.