Porównanie Peixin z Polcoloritem troche z d.py wzięte. Kto zmusi Chińczyków i do czego? KNF? Wolne żarty. A może Szydło pojedzie do Pekinu i postawi sprawę na ostrzu noża? :) Peixin podlega nadzorowi holenderskiemu, a Holendrzy, tak jak każdy inny na ich miejscu, pewnie umyją ręce. Polscy drobni akcjonariusze dzielnie zjednoczą się i będą walczyli heroicznie o swoje interesy. Tak, już to widze. Ilość i ciężar gatunkowy przeszkód, jakie przyszłoby im do przezwyciężenia, jest nieporównywalny z sytuacją akcjonariuszy Polcoloritu - spółki działającej na terenie Polski, podlegającej polskim instytucjom (system prawny, nadzór finansowy itd). Czemu Chińczycy nie wyciągnęli łapy po kapitał holenderski, na przykład? No, teraz już właściwie wiemy, dlaczego.