Wprawdzie nie wiem czy mają na wypłaty ale niestety wiem jedno. Emisje miały finansować produkcję urządzeń. A finansują co? (pyt. retoryczne). Niestety smutna prawda jest taka że spółka jedzie na równi pochyłej w kierunku bankructwa i jak się nic nie zmieni (sprzedaż) to wcześniej czy później tak się stanie. I nie ma tu żadnej manipulacji itp. Sytuacja jest beznadziejna i perspektyw na polepszenie (póki co) nie widać to kurs spada Ot i cała tajemnica. Jedyne w co teoretycznie mógłbym uwierzyć to to, że ktoś chce ich przejąć - zwali cenę i ogłosi wezwanie po (powiedzmy) 0,40. A że będzie to 200% wyżej niż aktualna (wówczas) cena rynkowa to wszyscy chętnie sprzedadzą. Tyle, że nieprzypadkowo napisałem "teoretycznie". Jakoś nie mogę uwierzyć, aby ktoś chciał przejąć spółkę, która przez lata istnienia na 100% udowodniła tylko jedno - że tych urządzeń nie da się sprzedać, przynajmniej nie na taką skalę aby z tego "żyć". Ja zostawiłem sobie jeszcze jakąś resztkę akcji (sam nie wiem po co) i już tylko się śmieję gdy przypomnę sobie że kiedyś po spadku poniżej 5 zł uznałem że to już tanio i nie ma co wywalać. Mam tylko nadzieję że nauczka nie pójdzie w las;)
Pozdrawiam, zwłaszcza starych wyjadaczy. I takie pytanko do Was z ciekawości (może gdzieś o tym pisaliście ale nie śledzę forum zbyt dobrze) - czy ktoś z Was został z wszystkimi akcjami?