Myslę, ze warunkiem podźwignięcia się bomi i uratowania przed katastrofą mogłoby być spełnienie m.in. poniższych przesłanek:
- jasna wizja (i wynikajaca z tego strategia) przyszłego bomibiznesu, klarowna i transparentna dla grubych i drobnych
- sprecyzowany capex i korelacja dokonanymi oraz planowanymi emisjami
- wskazanie (zdefiniowanie) poządanych inwestorów branzowych
- stopniowe pozbywanie sie detalu na rzecz rozwoju hurtu i logistyki (z zachowaniem rabatu jako wiodącego aktywa)
- niepodejmowanie przegranej walki z silną konkurencją sektorową i dyskontową
- zmiana polityki informacyjnej i relacji z inwestorami na transparentną
- ujawnienie harmonogramu restrukturyzacji z terminarzem implementacji oraz kosztorysem
- ujawnienie się głównych graczy i określenie swych priorytetów oraz sfer, gdzie wystepuje konflikt interesów