Czy ja się z Ciebie wyśmiewam ?, czy obrażam ? Każdy ma tyle akcji ile ma i może robić z nimi to co mu się z nimi podoba.
Tak jak pisałem : każdy ma swoją strategie i jeśli ona przynosi mi zysk to nie widzę powodu aby ją zmieniać.
Jak tak zachwalasz te akcje, to dlaczego nie kupisz moich ? przecież to tylko niecałe 2 tysiące sztuk..... po tonie wypowiedzi wnoszę że masz dużo więcej, mam nadzieję że jesteś już na plusie, wszak ostatni dołek był kilka miesięcy temu, po którym jakiś dużych wolumenów (poza incydentalnymi nie było), kupowałeś na dołku, uśredniałeś?
Ja po prostu nie lubię być niewolnikiem akcji, akcje mają na mnie pracować i mam je sprzedać/kupić wtedy kiedy mi pasuję a nie kiedy mogę tj. wtedy kiedy np. Waldek raz na parę miesięcy w otwartym okresie robi zakupy.
Ciekawi mnie jakie jest źródło Twojej pewności co do wysokości dywidendy: [Stawiam na zysk 180-200 mln i dywidendę powyżej 0,50 gr.], czy spółka ma jasno określony zapis w polityce dywidendowej że tyle procent zysku idzie na dywidendę?
Pamiętaj: WSZYSTKO MOŻE SIĘ ZDARZYĆ
Pozdr.
T.