Sss,
nie ma straszaka na 2.96 a kurs dalej kisi się w miejscu, a od rana 9 tysięcy obrotu. tak jak pisałem wcześniej dla mnie rynek jest martwy, brak płynności i zostaje tylko oczekiwanie na zakupy Waldka ?
Od rana na spokojnie można było wejść coś z energetyki zrobić parę procent i na spokojnie wyjść, a tu na razie ani wyjść ani wejść, na 2.96 od chyba godziny wisi 1972 moich akcji i co , i totalnie nic się nie dzieje...