Czytam komunikat o zmianie uchwał na walne i nie wiem czy się śmiać czy plakac.
To wygląda jak przesypywanie piasku z jedynego naczynia do drugiego. Można sobie uchwalać że zysk będzie i 6 mln netto. To jest nawet zabawne. Ciągle te same osoby biorące udział w prywatnych emisjach tez. Tyle że ja zainwestowałam swoje pieniądze przeznaczone na wakacje i mam coraz większe przeczucie że urlop spędzę w domu.
Chcę aby kurs spółki i obroty były jak na spółce giełdowej, a nie jak w prywatnej inwestycji.
Czy zarząd mógłby mi to obiecać?