W końcu mądrze Pan napisał w przeciwieństwie do tzw. znawców finansów. W finansach firmy zostały dokonane bardzo ważne zmiany m.in. znaczna spłata zadłużenia tj. obligacje, część kredytu w BZWBK. Gdyby nie te spłaty, to firma podzieliłaby los Próchnika. Jest to zasługa Pana Kamoli które wpłaca do firmy miliony (Pani Nowakowska nie wpłaciła 1zł). Dziwie się tym którzy plują na kolejną emisje akcji którą obejmie Pan Kamola. Gdyby to była emisja na rynku to faktycznie byłoby to wystawianie akcjonariuszy na ryzyko. To ryzyko bierze na siebie Pan Kamola. Ponadto pan Kamola zabezpieczył kredyt na własnych akcjach Benefitu. Firma potrzebuje środków na nakłady na rozwój i bieżącą działalność. W poprzednich latach kapitał spółki zjadły straty. Po przeprowadzonej reanimacji firma potrzebuje rentownej sprzedaży. (Nie wiemy jakie wyniki wygenerował IV kw). Kierunek Chiny chyba jest dobrym kierunkiem bo produkty europejskie w Azji są cenione. Martwi mnie brak produktów Miraculum w sieciówkach. Jedynie co widzę to Warsa i Walewską podczas gdy m.in Ziaja jest w każdym sklepie.