Każdy z Was miał w przeszłości tzw. przeczucie, swędzenie rąk, to coś, co trudno opisać, w tej chwili przyznajcie,że odczuwacie przy swarzędzu to samo. Tu już nie chodzi kto ma racje, tylko czy wystarczy sił, aby nie spanikować i nie wyjść z akcji zbyt szybko. Życze wytrwałości. Poz.