No to uwierz! Nie wszyscy co piszą na forach giełdowych muszą kłamać, oszukiwać, etc.
Byłem zły na siebie, że nie udało się po te 14groni wyjść (to był już moment załamania kursu i rzucenia dużych ilości akcji po 13gr). Kupowałem zaraz po ogłoszeniu planów likwidacji (2 miechy temu). Nie wyszedłem też z akcji przy pierwszej podbitce w czasie walnego. Więc jestem tu dalej. I tyle...