Ustawka była możliwa, ponieważ Mosz, Wożniak, Gomoła i Janas zatrzymali działalność operacyjną spółki i zdołowali notowania, żeby oddać papier za bezcen, przy 0,16 WK. Dotychczasowi akcjonariusze stracili na tym ok. 200 mln zł, a straty funduszy SP wyniosły ok. 100 mln zł.