Nasza szkapa zmieni sie w mustanga :-) to chwilowe kłopoty, rozwojaja sprzedaż na zachodzie az do wybrzeży Wysp Owczych i na wschodzie az pod granice Mongolii i Japonii :-) a emisja nowych akcji jest potrzebna na budowe nowej fabryki. Co zwiekszy moce produkcyjne, no i dostarczy towar na półki CCC w Niemczech, Austrii, Slowenii, Chorwcji, Serbii, Bulgarii, Rumunii, Czechach na Slowacji, na Wegrzech franczyza na Litwie, Lotwie, Estonii i Szwajcarii, no i Rosji. Wiec umowa z CCC to powazny biznes. Wiec kto mysli o bankructwie ten jest w bledzie. Sprowadzic Gino z gieldy nie bedzie latwe bo trzeba by przekonac fundusze do 60 proc. straty. Poza tym moga powiedziec nie jak na Tarczynskim. Wniosek w przyszlym roku wrocimy do 2-3 zeta. Pozdrawiam cierpliwych i opanowanych. Bedzie dobrze...