Mi się wydaje że to gruba przesada mówić o 100 PLN za akcje nafty w tym toku, rynek musiał by w takim wypadku wrócić do poziomów ze szczytów z przed dwóch lat aby Naftę ponownie tak przewartościowano. Nie mówię że 100 PLN nie jest możliwe ale to prędzej w perspektywie 2-4 lat a nie 2-4 miesięcy, w coś takiego po prostu nie uwierzę i chyba nikt rozsądnie myślący nie uwierzy. Było by wyśmienicie gdyby papier do końca roku był w okolicach 50 PLN co również jest nie łatwym celem. Co Ciekawe brak zysków bądź nie duże straty, w ubiegłym roku wynikały z chorego skoku kursu Euro oraz wykonania zabezpieczeń bankowych na przegrany spór sądowy a nie z powodu kryzysu, Naftobudowa jak ktoś tutaj wcześniej napisał przynosi cały czas zyski a jej przychody oraz rentowność rosną, sektor spółki nie jest ściśle powiązany z budownictwem, czyli na kurs spółki nie powinny wpływać ceny nieruchomości popyt na rynku nieruchości i inne tego pierdoły, na usługi spółki jest i będzie zapotrzebowanie średnioterminowo myślę tu o 2-3 latach spółka skazana na sukces :)