Fakt - kiedyś chcialo się pracować, była atmosfera i wiedzielismy co robić. A jak się teraz czyta o tych kulisach rozgrywek i powiązań naszej Prezesowej to rece opadają. Co teraz będzie ze spólka i pracą. Zgadzam sie też, ze jeśli duzy akcjonariusz lub jego rodzina jest pracownikiem firmy to jest to niezdrowe.