No ja bym tu na za wiele nie liczył, zwalniają kogo mogą w całej grupie, a komornik też już puka do drzwi bo płacą tylko to co na prawdę muszą. Dopóki nie dostana kasy z Ganta to nic tu ciekawego nie będzie. A Gant raczej nie odda bo sam by się wtedy wyłożył. Będzie się bujało po parę procent w jedna albo w drugą, ale raczej szału tu nie będzie. Prędzej płacz i lament z upadłości.