Chyba ktoś nie rozumie prezesa, a jest słabo i będzie słabo. Jeżeli ktoś myśli, że będzie 300/400 mln zysku i super dywidenda, akcje po 280, to gratuluję. Rzeczywistość jest taka i branża o tym wie, że obecnie mamy konsekwencje decyzji z przed 2 lat. Nie może być lepiej, rynek drogowy się skończył, a tam robili najlepsze wyniki. Wiara czyni cuda, ale też umiera ostatnia. Dla tych którzy wierzą "kupować", dla tych którzy myślą "sprzedawać"