Jeden taki miliarder podobnej spółki w USA dorobił się miliardów podobnym sposobem. Nie pobierał prowizji od tranzakcji ale zbił majątek na doradztwie i innych usługach. Tu podobno powyżej 100 tys obrotu jest prowizja więc tylko na małych nie zarabiają a Ci mali przeważnie się nie znają więc korzystają z doradcy, gdyż na wynajęcie prywatnego doradcy po prostu ich nie stać na te kilka tranzakcji życia... he he