Co za bzdura.. Kontrakty zawierane są przez inwestorów: jeden gra na wzrost, drugi gra na spadek. Jeden wygrywa, a drugi przegrywa. Suma wychodzi zero, czyli jeden wygrywa tyle co drugi przegrywa. Prowizje natomiast to zysk brokera (czysty zysk, bez ryzyka). To jest STATUTOWA działalność wszystkich domów maklerskich. A jeśli dodatkowo bawią się w inwestowanie to już ich problem, ich ryzyko i ich straty (jeśli przegrają).