To nie jest żadna machlojka, tylko wg mnie powolny odpływ kapitału z małych spółek - przygotowanie do wyjścia na wypadek spodziewanego krachu/głębszej korekty/zmiany trendu na rynku USA (jak poleci USA to u nas też - może mniej, ale zawsze w dół - a z mniej płynnych spółek jakimi są sWIGowe trudniej wyjść).
Pamiętajmy, że fundusze to nie jest jedna mafia - mają swoje interesy, często przeciwstawne. Uwalają kurs jedni drugim, żeby obniżyć ich wynik itd. W pewnym momencie - i po obrotach widać, że ten nastąpił w okolicach 2,80zł - dochodzi do przesilenia i ktoś zabiera "zabawki" temu co zaniżał.
Obstawiam teraz lekkie wzrosty i ustabilizowanie sytuacji w okolicach 3zł. O kolejnych ruchach zadecydują pewnie raporty.