Nie wiem, czy linie trendu (~2.80) postanowil obronic ten sam, co wczesniej tak nachalnie zbijal, ale, jakby nie bylo, w koncu jest zainteresowanie po stronie popytu. Tyle ze to wczesniejsze bezczelne zbicie kursu o 20% w ciagu paru miesiecy swiadczy jednak o strasznej plyciznie gieldy w tym kraju, a tym samym ogromnej podatnosci na manipulacje, nawet w odniesieniu do spolek ze srednich wigow. Szkoda, bo to zniechecajace dla inwestorow.