Do Leszcza
Witaj.
Tych z innego postu trzeba spokojnie poczytać.To jest forum wymiany myśli.Jak widzisz są ludzie i ludziska ,ale takie jest ich prawo.
Pomyślmy nad jutrzejszym dniem.
Przede wszystkim jutro zobaczymy czy ci ,którzy uważają się za większych wiedzieli dużo więcej niż my i czy zdąrzyli wywalić papier. i czy koniecznie chcieli się go pozbyć .Wtedy przewiduję spore spadki.
Jest jeszcze druga mozliwość ,że więksi uznają ,że warto przetrzymać papier. Wówczas notowania mogą się kręcić na lekkim spadku lub wyjść nawet na zero.Może wreszcie się obudzą LEŚNE DZIADKI i lekko podkręcą też kurs.Chociaż im i w to nie wierzę.
Ja nie chcę wróżyć z fusów ,ale twardo obstawiam jeden z dwóch podanych wariantów.
Który ,ano właśnie ten śmieszniejszy.
Jutro nie zamierzam wchodzić w dokupienie papiera. Dotychczas nie narzekam ,że nie daję sie prowokować. Ja mam czas .Ja się nie śpieszę .
Chociaż leszczu proszę pamiętajmy NIGDY NIE MÓW NIGDY.i pamiętajmy nasze pieniądze nasze zyski ,nasze straty i wara cudotwórcom od nas.
Pozdrawiam jato
PS. Prosze wybaczcie ,ale LEŚNYM DZIADKOM MÓWIMY STANOWCZE NIE.