Siedzi Ufo-ludek i przekłada akcje z jednego konta na drugie, Wystawia na sprzedarz po 200 akcyjek i patrzy co cie dzieje, jest popyt czy go nie ma. A może by tak kupić 300 akcyjek i tak niezliczoną ilośc razy dziennie.Trzeba tak umiejętnie prowadzić skup i sprzedaż by nie przekroczyć 5 procent ogólnej liczby akcji i siedzieć w ukryciu. Można mieć kilka kont. Niewychylać się. Nie trzeba też podawać do publicznej wiadomości żadnych informacji. Scenariusz do filmu Mostostal-Export został już dawno napisany i żadna AT ani inne dane typu: wyniki, układy z bankami, kontrakty, nic nie zmienią w tym scenariuszu bez zgody "reżysera"
Miłej lektury - Bankier94