...ale na mostostalu Patrowicz i jego naganiacze muszą sobie ręce urabiać by wystraszyć jak najwięcej ( no chyba samych siebie ), chociaż tutaj na pewno siedzi sporo ludzi spoza jego spółdzielni, obrabia tak samo mewę i intakusa już wcześniej, tylko tam jest b mało akcji w obrocie ( nie mówię tu o sztucznym obrocie jego słupów ), no i tam już na pewno wydzieraja sobie akcje sami nawzajem ....