Witam,
Uważna - zawiodłem się na Tobie....
Zaczynałeś intrygować, ciekaw byłem Twoich wpisów, ale po dzisiejszych już niestety wiem o co biega...
Sorry, ale nie można traktować poważnie kogoś, kto pisze - ogólnie rzecz ujmując:
- jak jest strata to źle - tu się zgadzam - (bo nie ma strategii),
- jak jest zysk mały to źle (bo nie ma strategii),
- jak zysk ładny (rekordowy w ujęciu kwartalnym w całej historii Onico) to źle (bo nie ma strategii).
Pamiętaj - najlepsze są najbardziej proste strategie - czyli kupuj taniej, sprzedawaj drożej, zdobywaj nowych Klientów, zwiekszaj liczbę Klientów powracających. Jednym zdaniem zarabiaj na coraz większą skalę!
Taka jest strategia Onico, która - od dłuższego czasu - pozwala akcjonariuszom "kosić" dywidendę.
W tym roku zapewne też będzie...
Mam akcje jeszcze bez podatku Belki - długo jestem na giełdzie...
Nie jedną strategię już widziałem - uwierz mi - ekspansje na rynku krajowym i zagranicznym, przejęcia (w różnych celach np. zbudowania dużego silnego podmiotu mogącego pozyskiwać wielomiliardowe kontrakty), rozwoje organiczne, zmiany profilu działalności itp. itd. Różne były skutki roztaczanych planów i wizji - zazwyczaj marne....
To się nie liczy - w biznesie chodzi o zarabianie pieniędzy, co nie jest jednak takie proste....
Mam wrażenie, że jesteś inteligentnym ale mimo wszystko teoretykiem, umysł humanisty - z logiką jednak na bakier...
Ponadto wyraźnie "boli" Cię wynik za 4Q 2015 Onico - piszesz półprawdy i wyrwane z kontekstu treści (koncesja pozwoli się rozwijać, bo wymóg jej posiadania znacząco ogranicza konkurencję i - przynajmniej częściowo - czyści rynek z firm "krzaków").
Życzę ładnego wyniku na Unimot!
Pozdrawiam ;)