Mogę się więc mylić, ale meritum pytania pozostaje takie samo. Pytam więc, jako laik, podkreślę drugi raz. Żeby nie popłynąć. Z jakimś prądem. Albo popłynąć. Na szczęście mój marny wpis na forum nie ma mocy komunikatu ani artykułu, ani żadnej. Więc weź tam ochłoń panie, kolego, ziom, sympatyczny współinwestorze, cokolwiek.