Tak tak Obserwatorze... widzę jak akcjonim biegał wczoraj po peronie deklarując że nie ma i nie będzie tykał. Jakoś tak jakby intensywniej niż zwykle. Ale znowu : trzeba obiektywnie przyznać że Jego wytrwałość i konsekwencja jest imponująca. Co by o Nim nie mówić, to jest inwestor nie jakieś popłuczyny czy słabe rączki. On może nie chce tego przyznać ale widać wyraźnie że czuje zarobek, a trzeba powiedzieć że czuje się że jest blisko. Dotyczy to oczywiście starych inwestorów z doświadczeniem i intuicją. Żółtodzioby widząc coś takiego będą się trzymały z daleka a ci którzy jeszcze mają zagłosują nogami uciekając z tą gotówką która im została. Starzy inwestorzy wiedzą... Powód? Będę się trochę powtarzał, ale to forum też jest po to żeby przypominać czasami jakie znaczenie ma :
1)gotówka, którą soft posiada
2) to że ktoś w niego wierzy i udziela w trudnych czasach dotacji
3)CBR, tu : zasadniczy element działalności i na dodatek będący w tej chwili jeszcze faktyczną własnością softa, wart bagatela 46 mln.
Ale jest jeden plus obecności słabego akcjonariatu który poszedł : dało nam to arcyatrakcyjną cenę do zakupu i nawet nowy słabszy który będzie teraz napływał będzie mógł zarobić.No ale dlatego że jest taka atrakcyjna tak trudno kupić teraz bo właśnie zostały tylko te mocne ręce które nie wypuszczą.Moooże wypuszczą 0,5, bo już trochę zarobią, albo po złotówie? Gorzej jeśli nie będą chcieli wypuścić do 3, bo to będzie oznaczało że cała zabawa będzie beze mnie.A w każdym razie nie w takim stopniu jak bym chciał.
Ile zbiorę tyle zbiorę ale żeby mieć trzykrotność wyżej 1 nie mogę. Będę bazował na ich strachu trzymania powyżej.
U mnie go nie będzie, bo mogę stracić wszystko, ale pomyślcie ile mi to da gdy papier osiągnie 3, 5 a kiedyś może 20?! Szczerze powiedziawszy nie liczę że uda mi się zebrać tyle ile chcę (4mln szt.), ale niech to będzie choćby milion... Pozdrawiam starych.