Ceny miodu teraz będą już tylko rosły, aż do nowych zbiorów. W tym roku nie bawiłem się i sam kupiłem sporo miodów (i nie bawiłem się w małe słoiczki, teraz jak rodzinka przyjedzie to może sobie przekładać ode mnie miód w małe słoiczki z moich dużych bazowych:).
Przez lata przyzwyczailiśmy się, że miody są i w sklepach i na targach. Teraz może się to zmienić, oby nie było, że będą puste półki, ale dawne ceny odeszły w zapomnienie wraz z Covid.