No to tak się składa, że ja PRACUJĘ w branży, a nie tylko "mam okazję rozmawiać" z jakimś tajemniczym kimś i transfery w branży są normalne. Od nas jeden pracownik odszedł do konkurencji, a inny do producenta. Z kolei do nas przyszło dwóch handlowców z jeszcze innych firm. Żaden z transferów, o których pisze nie miał związku z APR tak poprostu jest. Liczących się graczy na poziomie jest raptem kilku, al branża dość trudna i specyficzna, więc się ludzi wita z otwartymi ramionami.
Dla kontrastu napisze, że u mnie jakoś miesiąc/ półtora temu pojawiły się dwa samochody autopartnera (jeden dostawczy i jeden przedstawiciela), których wcześniej nie widziałem, więc jak na moje oko firma się rozwija.