Kto ma akcje ten ma akcje.
Kto nie ma- ten może je kupić.
Kto się waha może poczytać raporty spółki, albo tylko obserwować ją.
Przed nami wzrosty. Duże.
5 zł, kilkanaście, kilkadziesiąt...
Kwestia czasu.
Inwestycja bezpieczna. Stracić można jedynie zły humor.