Tak wypłacono dywidendę większą niż wypracowany zysk.
Było to wówczas dziwne, jak i tłumaczenie "polityką dywidendową".
I chyba chodziło faktycznie o wydrenowanie, by główny udziałowiec mógł zaprezentować większy zysk.
Wydaje się, że wypłacona dywidenda nie powinna być wyższa niż wypracowany zysk, z wyjątkiem względów podatkowych.
Ale one nie miały tu miejsca.
No i niestety wolno, ale systematycznie, rozwiązuje się zagadka obecnego kursu akcji spółki.
Pytanie, które się nasuwa, czy rynek to wszystko już zdyskontował.
Kolejna rzecz.
Skoro fundy wywalają po tak niskich cenach, to znaczy, że raczej wielkich zysków na spółce nie zarobiły.
A jeśli tak, to raczej nie będą zbyt chętni do inwestowania w przyszłości w nią.
To zaś z kolei również będzie obniżać kurs, nawet w przypadku wzrostów.
ABDCDATA miała też być sprzedana już za chwilę za 6 zł, po spadkach znowu za 4 zł, i nic z tego nie wyszło.
To też powinno być sygnałem ostrzegawczym, który zosatał przez wielu zignorowany.
Znaczy, inwestorzy nie dostrzegli w niej potencjału do przyszłych zysków.
Niemniej, ABCDATA posiada rzeszę zadowolonych klientów, i to jest chyba największym kapitałem spółki.