Zgodzę się. Na Agrolidze było to ładnie widać bo tam głównie drobni i mały ruch. Pokazali dobry raport przed zabawą w donbasie, ale że marnie/inaczej napisany, i po angielsku, wystarczyło napisać ok. 4 tematów na bankierze, że dno, syf itp itd wskazać w raporcie że straty, a że tam mały ruch to nie było speca żeby tak szybko objaśnić stadzie o co tu chodzi. Efekt? -20% następnego dnia. Bazując tylko na 4 tematach z bankiera i złej interpretacji raportu.