Dnia 2023-09-13 o godz. 19:39 ~OBSER napisał(a):
> Mi się marzy 20 zł :) Może być i więcej!!! Było by SUPER :)
Bez pracy nie ma kołaczy.
Założenia są takie: żadnego KPO nie będzie jak PIS wygra wybory. A jak nawet przegra to odkręcenie pier-dol-ni-ka w sądownictwie będzie trudne bo maliniak będzie przeszkadzał i blokował ustawy. Może jakieś ochłapy wpadną do Polski. Budowa elektrowni atomowych też nie rozrusza rynku. Jedyny prawdziwy popyt jaki będzie na żelastwo to odbudowa Ukrainy. Bez względu na cenę stali na rynkach światowych do Ukrainy będzie szedł sznur stali. Te firmy w Polsce które zwęszą interes zarobią na odbudowie Ukrainy. Natomiast jak wielcy znawcy rynku - emeryci będą powtarzali utopię że musi być wysoka cena stali i wielki popyt chyba w Polsce :) to niestety ale się przejadą na marzeniach. Ta firma która już pracuje nad kontaktami w Ukrainie będzie warta inwestycji o ile w ogóle będzie dostępna na rynku publicznym. Jeżeli Bowim prześpi sprawę to nie wyłożę tu ani 7 zł na jedną akcję. To oczywiście dotyczy pewnej przyszłości. Rynek w Polsce może być w maraźmie, zaś w Ukrainie na pewno będzie wysoki popyt na produkty stalowe. Ukraina sama nie wyprodukuje od razu potrzebnej stali bo najpierw huty trzeba będzie odbudować. I tu jest pole do popisu dla pośredników takich jak Bowim. Znów może być zysk rzędu 100-200 mln zł za może 2 lata ale trzeba nad tym pracować już teraz. Obawiam się, że samozwańczy znafcy rynku czekają na budowę państwowych schronów z betonu i stali :)))
Taki popyt jakoś do mnie nie przemawia. Czy Bowim czeka na CPK? Nie widzę w Polsce wizji wykorzystania milionów ton stali w inwestycjach budowlanych. Szanse widzę natomiast w odbudowie Ukrainy. Oczywiście jak Putin zrówna z ziemią kilka miast w Polsce to też zakładam konieczny wzrost popytu na stal bez względu na cenę. W innych okolicznościach no niestety ale wielkiego bumu budowlanego nie będzie.