To jest Irena z Inowrocławia????? Jedna z pierwszych moich spółek, w którą kieeedys zainwestowałam, pierwsza dywidendę jaka dostałam to z Ireny, a potem jakieś problemy tam zaczęły wynikać i ja myślałam ,e po tylu latach to jej już nie ma na giełdzie? A wiesz dlaczego w nią zainwestowałam(niewiele) z sentymentu, ponieważ to był pierwszy zakład taki ogromny, który w szkole podstawowej pojechaliśmy zwiedzać z naszym wychowawcom( zwiedzaliśmy inne również, ale innych nie pamiętałam, tylko Irenie), tam było tak głośno, produkowali szklanki, ręcznie ozdabiali szklane bombki).Co z tą Irena się teraz dzieje?