W czasie hossy Mosz, Woźniak i Gomoła zatrzymali budowy, wstrzymali sprzedaż mieszkań i anulowali zawarte już umowy. Nieuzasadnione zatrzymanie działalności w czasie hossy w deweloperce, doprowadziło do potężnych strat i zagroziło płynności spółki. Dzięki temu wymusili sprzedaż akcji nowej emisji przy 0,16 WK gruntów (o wartości miliarda złotych). Nadzorowała ich RN, z przewodniczącym Janasem. Ciekawe, że Janas, Woźniak i Gomoła nadal pracują dla nowego właściciela.