Przyznam, że zupełnie nie rozumiem osób piszących na wątkach tej spółki. Najpierw nakręcacie się jakimiś terminami o połączeniu, roztaczacie fantastyczne wizje jak to po tym będzie dobrze, forum aż kipi od spekulacji, a potem, zamiast próbować wyjaśnić gdzie był popełniony błąd w prognozach, czemu nie poszło tak jak miało to wypisujecie jakieś bzdury. Myślałam że przez te dwa lata od czasu gdy na spółce zaczęło się coś dziać, piszący tu ustanowią jakiś minimalny poziom nie uwłaczający inteligencji przeciętnego inwestora. Niestety, zawiodłam się.