Próbuje się wczytać w opis tego zabezpieczenia w raporcie spółki.
I pozwolę sobie zacytować wypowiedź z portalu analiz Pawła Malika:
"są to zabezpieczenia dla obiektów utrzymywanych do najmu.
O co chodzi w skrócie.
Budowany jest obiekt, który jest wynajmowany i zaciągany jest na to kredyt.
Czynsz będzie w EUR i odsetki w EUR.
Są one ściśle dopasowane terminowo - czyli czynsz najmu pokrywa odsetki kredytowe.
zmiana kursu nie ma więc znaczenia dla tej pary, bo kompensują się.
Jednak Grupa osiąga korzyść, bo wartość kredytu w PLN jest mniejsza przy spadku kursu EURPLN. Żeby tego nie pokazywać jako zysk/stratę bieżącego okresu księguje się to jako zmianę kapitału z aktualizacji.
A zatem zmiana kapitału z aktualizacji nie jest powiązana ze sprzedażą obiektów, ale z najmami i nie należy tego traktować jako jakiś dodatkowy "ukryty" zysk bieżący."
Z treści opisu w raporcie nie wynika, że kupowane są jakieś opcje walutowe
Ale pozycja zabezpieczająca jest pożyczka w euro
A zabezpieczana przyszły zysk z czynszu najmu.
Co by wskazywało,że są to tylko operacje księgowe bez znaczenia dla realnego zysku?