Józkowi właśnie o to chodzi, chce sam objąć emisję a potem zrobi wezwanie i będzie chciał wycofać Spółkę z giełdy. Kiedyś sprzedał ją drogo na giełdzie a teraz odkupi za friko. Jeżeli ten scenariusz się sprawdzi to szykuje się niezła jazda w górę pod przyszłe wezwanie.