Dnia 2017-04-28 o godz. 15:12 ~Arek napisał(a):
> ...chętnych na sprzedaż jest nie wielu.
To chyba nie do końca jest tak. Już od paru dni obrót był słaby zarówno po prawej jak i po lewej stronie.
Co zresztą nie dziwi, bo kupujący zdają sobie sprawę z bardzo wysokiego ryzyka i wcale nie ustawiają się w kolejce po zakupy, z kolei większość posiadających jeszcze akcje ma pewnie tak wysokie straty, że w zasadzie faktycznie liczenie na cud może w tej sytuacji być jakimś rozwiązaniem.
Osobiście kupiłem trochę akcji na początku kwietnia, zaraz po zjeździe kursu, licząc na jakieś odbicie.
Ale po kilku dniach jak nie było najmniejszych prób ratowania sytuacji przez to nieudolne kierownictwo spółki, to zaakceptowałem stratę (dziś byłaby dwukrotnie większa) i pozbyłem się wszystkich akcji.