jak czytam to masz problem z czytaniem kojarzeniem zrozumieniem i wiazeniem tego co składasz w całość z tym co ci sie wydaje - otóz czytasz bankiera a nie fejsbooka, wyciagasz mylne wnioski czy tez farmazonisz dyrdymalisz i seplenisz - to nie fejsbook a bankier - i chociaż merytorycznie to to samo bagienko to tutaj ja jestem mądry a ty mniej ...
jak posklejsza powyższe do koopy to idx do kąta i popłacz to ci może wybacze - na przebaczenie sprzedam ci pare paczek stonki i spuszcze do kibla - tam miejsce leszczy i nieogarów - szczególnie tych niekumatych ...
krótko - podciagnij spodnie bo z wysiłku ci opadły i ściagnij se okularki z toopy co ja na szyjce nosisz i poszukaj dzbana gdzie ich miejsce - po mojemu próżny trud ;)