no chyba ze jednak nie ma wiary w dalsze wzrosty wtedy nei ma sesnu spuszczac kursu w dół skoro potem ma nie rosnać. wtedy trzeba sie stąd cichaczem ewakuować :) nad czym sie zaczalem zastanawiac jak tu napisalem.
A jeśli jest wiara i pewność ze urośnie no to nic lepszego jak spuscic kontrolowanie kurs nizej skupić ile sie da, do bólu i potem tylko liczyc zyski na duzym wolumenie.