oki, rozumiem Twoje podejście. może rzeczywiście cierpliwym trzeba być...
Czy jeśli wahnęłoby np. do 2 zł to byś się cieszył? Kurcze ja raczej odwrotnie bo byłbym ponad 15tyspln w plecy :/ i w najlepszym wypadku jakby dalej nie spadało to bym pewnie z kilkanaście miesięcy musiał czekac żeby wróciło do mojeog poziomu kupna, a zeby potem zarobić to jakbym w liczeniu urocznionego zysku liczył to marnie by wyszło.
A może jeśli wcześniej nie zdąrzyłeś / nie załapałeś się na zakup niżej i teraz piszesz, że dokupujesz to może warto jakby kilka osób kontroloanie wyrzuciło nagle 3-4 tys. to wtedy kurs poszedłbby poniżej 3zł bo ludzie by sprzedawali i mógłbys dokupić? Ja bym miał co prawda ostrą sprzedając teraz no ale oczywiście też bym niżej odkupił? Co Ty na to?