Zdaje się, że na poprzednim głosował Pan Grala swoimi głosami i głosami z pełnomocnictw. Teraz zgłosił żądania do porządku obrad w imieniu porozumienia akcjonariuszy, które formalnie powinno się zarejestrować i zgłosić w KNF. Ciekawe, że został członkiem rady, którego zgłosiło nieformalne porozumienie. Tu nie przeszkadzał brak rejestracji, czy prezes chciał kupić sobie spokój w akcjonariacie?