Bardzo bym chciał żeby tak było jak piszesz karo, jednak normalni ludzie nie mogą być zakładnikami takiego stanu rzeczy, rzeczą którą zrobiłby każdy mający przynajmniej średnią inteligencję menadżer, przywódca byłoby pójście na kompromis w postaci wypłaty choćby małej dywidendy (typu 50 groszy na akcje) żeby zwykli normalni ludzie poczuli że coś się dzieje, stary układ by na tym dużo nie zarobił. Jednak to że obecna władza nic nie robi wskazuje na to że po prostu przyjęli doktrynę że akcjonariusze energi to zbyt mała grupa i można ją sobie okradać bo sprawa jest zbyt mało medialna a władze interesują tylko sondaże poparcia i robienie populistycznych akcji