Dnia 2021-06-27 o godz. 07:38 ~xxx napisał(a):
> fff musisz być skrajnym i..... nie dość że piszesz sam z sobą, to jeszcze przywołujesz artykuły opisujące sytuację w spółce
> na początku pandemii; mam nadzieję , że przed zdjęciem BRS z GPW przedstawisz się nam ktoś Ty jest faktycznie, bo to zaczyna być interesujące
gdyby nie niedziela i dobry nastrój, to zignorowałbym ciebie, ale skoro mam dobrą kawę i dobry humor - no to tak przy porannej niedzielnej kawie...
oceniasz innych wg siebie? czujesz się lepszym, gdy kogoś zwyzywasz? czy to tylko odreagowanie lęku lub kompleksów? (to oczywiście pytania retoryczne)
jesteś nielogiczny, bo nawet twój wpis pokazuje, że nie piszę do siebie, skoro reagujesz tak nerwowo (nie ty pierwszy i nie ostatni)
i gdybym pisał nie na temat, to byś w ogóle nie zwracał na mnie uwagi. Pomijam fakt, że wiele osób ma tu podobne zdanie o spółce jak ja i bywa ono wyrażane niekiedy znacznie dosadniej niż ja to czynię.
a skoro tak emocjonalnie i agresywnie reagujesz = chyba jednak widzisz jakieś zagrożenie w moich wpisach dla siebie, skoro w niedzielę skoro świt musisz pisać swe bzdety. Czyżbyś obawiał się, że moje wpisy mają jakiś znaczący wpływ na czyjeś decyzje inwestycyjne? masz problem ze mną czy z borkiem? jeśli ze mną - ignoruj me wpisy i masz problem z głowy
owszem, trafnie zauważyłeś, iż przywołałem artykuły z ostatnich miesięcy, ale wyraźnie zaznaczyłem po co - dla szerszego oglądu sytuacji spółki w ostatnim czasie w odniesieniu do ostatnich komunikatów i bieżącej sytuacji spółki
też zakładasz możliwość delistingu borka? no to w czymś jesteśmy zgodni i dla mnie to akurat jest interesujące, czy, kiedy i jak to w. zrobią
natomiast nie mam zamiaru zaspokajać twej ciekawości odnośnie mojej osoby - z kilku powodów (kolejność przypadkowa):
- wyrażę to w miarę uprzejmie: nie jesteś dla mnie (ani ktokolwiek z forum) kimś na tyle znaczącym, by to zrobić
- nie ma to żadnego związku z sytuacją spółki i jej kursem (ale możesz fantazjować, że jest inaczej - tyle twojego)
- już w pierwszych słowach zwracasz się do mnie w sposób niegrzeczny, co dyskwalifikuje cię jako partnera do dyskusji
- kiedyś obszernie wyjaśniłem powody swego zainteresowania spółką (sam sobie poszukaj, jeśli naprawdę cię to interesuje, nie zamierzam ci ułatwiać znalezienia tego wpisu, ale jestem pewny, że tego nie zrobisz choćby z lenistwa)
- podobnie kiedyś wyjaśniłem przy jakich kryteriach na pewno zniknę z wątku, co nie wyklucza sytuacji, iż mogę zniknąć wcześniej, choćby z narastającego zainteresowania innymi ciekawymi (pod różnym względem) spółkami