Fudzi , największą zmorą w tej spółce jest rada nadzorcza, która zachowuje się jak PiS. Niemal cała rada to główni akcjonariusze spółki,
którzy są tak mocno przyspawani do swoich stołków, że nie ma na nich recepty na utylizację towarzystwa. Sami siebie wybierają na WZA i nie pozwolą, aby ktoś inny mógł im zagrozić i tak przez dobrych kilka kadencji trwa ten chocholi taniec. Zastanawiam się, czy jest jakiś sposób na odsunięcie ich od intratnych funkcji. Może internauci czytaj : akcjonariusze znajdą odpowiedź na rozwiązanie narastającego problemu ? Osobiście mam kilka pomysłów i podzielę się z Wami w następnych wejściach.
pozdrawiam