Finansowanie ta spółka miała ewidentnie od trzech panów posiadających 600, 600 i 300 tys akcji.
Jeden z nich chciał w SPO sprzedać. Sądzę że jeszcze o tym pakiecie usłyszymy. Jeśli chodzi o audyt to firma ma swój oddział na miejscu więc mogła wręcz wysłać ludzi tam żeby policzyli czy się zgadza wszystko. Tak się robi.
a struktura holdingowa to jest najpowszechniejsza struktura wśród spółek publicznych na całym świecie i na prawdę nie widzę w niej nic podejrzanego. albo inaczej: czy holding, czy nie holding, jak mają zrobić wałek to go zrobią.
Generalnie wszystko co jest w książkach ma pokrycie w rzeczywistości. Był tam zespół z PKO BP razem z wiceprezesem GPW.
Myślisz że PKO BP by się ośmieszało pchając krzaka pod swoje skrzydła?
ale przyznaje masz świętą rację że trzeba patrzeć skośnym na ręce. I nie tylko im ale i ich przedstawicielom w Polsce.
Na razie sądzę że im się nie opłacił ten debiut. Jeśli ma im się opłacić muszą pokazać że nie są złodziejami, bo jak widać na rynku jest domniemanie przekrętu.