Przeanalizujmy co zrobiła Lemuria - miała 107tys akcji i zakupiła za 10tys zł prawo do zakupu 100tys po 45zł. Kurs wynosił 39zł.
Minęło 5 miesięcy, kurs w międzyczasie spadł prawie do 30zł i odbił się do 38zł. Jeśli chodzi o wyniki to sprzedaż rośnie, marża rośnie, spółka wchodzi do Serbii i na nowe rynki więc jest dobrze.
Dlaczego więc Lemuria nie kupuje a nawet pozbywa się 15k akcji ? Może śmierć prezesa miała na to wpływ - osobiste ustalenia, może kierunek działań Esotiq i brak możliwości wpływu na spółke w przyszłości.
Jedno jest pewne , kurs opcji był śmiesznie niski i Lemuria wykorzystała opcje do redukcji a nie akumulacji. Jak Lemuria chce teraz wyjść z 97tys akcji ??
Jak dla mnie obie strony na tym wizerunkowo straciły.
Jakie ma to znaczenie dla akcjonariuszy ? Na pewno 4,5 mln gotówki w kasie nie zaszkodziłoby. Ale na dłuższą metę jak akcje wzrosną to sprzedaż ich powyżej 45 nie będzię problemem. Kontynuacja skupu po na przykład 50zł po wcześniejszym sprzedaniu po 45 tez nie miałaby sensu.
Oby tylko nie rozdawali tych akcji za darmo..