Ja nie traktowałem Safe jak świętego grala..
Lubawa ma zamówienia bezpośrednio z MON więc pracy ma aż nadto..
Co prawda Safe to dodatkowy bonus ' impuls dla gospodarki i zbrojeń ale cóż..jak widać polityka bierze górę nad interesem narodowym..
Ps. Boryszew bez Safe też sobie poradzi jednak to już nie będzie aż tak intratny interes bo środki na uruchomienie produkcji musi pozyskać z innego źródła
Jednak mimo wszystko uważam że w jakiś kompromisowy sposób znajdzie się kasa jak nie z Safe to z innego konkurencyjnego zrodla