Tyle tylko potrafisz? Co, fakty psują Ci narrację, więc tym gorzej dla faktów?
Jak ognia unikasz tematu fundamentów spółki, bo ich po prostu nie ma.
Owszem, to się może zmienić, ale to jest spekulacja. Na ten moment dla inwestora, Satis jest wart tyle, ile jest wart slot na GPW, bo to jedyny asset spółki.
Ale Ty nie potrafisz przyznać, że właśnie tak to teraz wygląda, tylko zaczynasz wywody o poprzednim zarządzie, o KNF, o ciekawych planach na przyszłość...